sobota, 1 sierpnia 2015

Recenzja książki: Onyks

Autor: Jennifer L. Armentrout Tytuł: Onyks Seria: Lux Tom: #2
Liczba stron: 507 + 13 (dodatkowo) Oryginalny tytuł: Onyx Rok wydania (świat): 2012 Rok wydania (Polska): 2014 Wydawnictwo: Filia Nasza ocena: 9,5/10
Okładka książki Onyks
Departament Obrony przysłał swoich ludzi. Jeśli tylko dowiedzą się co potrafi Daemon i że jesteśmy połączeni, już jest po mnie. Podobnie jak i po nim. I jeszcze jest ten nowy chłopak w szkole, który ma własną tajemnicę. Wie co mi się przydarzyło i może pomóc, ale żeby to zrobić muszę okłamać Daemona i trzymać się od niego z daleka. Tak jakby to było w ogóle możliwe.
Ale wtedy wszystko się zmienia...
Widziałam kogoś kto nie powinien żyć. I muszę o tym powiedzieć Daemonowi, nawet jeśli wiem, że nie zaprzestanie poszukiwań, dopóki nie dotrze do prawdy. Co stało się z jego bratem? Kto go zdradził? I czego chce Departament Obrony od nich i ode mnie?
Nikt nie jest tym na kogo wygląda. I nie każdy wyjdzie żywy z pajęczyny kłamstw...

W tej części serii "Lux" możemy zauważyć wiele zmian w stosunku do "Obsydianu". Atmosfera w 2 tomie staje się bardziej napięta, jest więcej tajemnic wraz z pojawieniem sie nowego ucznia - Blake'a oraz nowego chłopka mamy bohaterki, czyli Willa. Katy, Blackowie, Thompsonowie i Matthew głównie skupiają się na odnalezieniu brata Daemona i Dee - Dawsona. Aby tego dokonać muszą ćwiczyć swoją tolerancję do onyksu.
Dzięki wspólnym tajemnicom i zagadkom wszyscy jeszcze bardziej się do siebie zbliżają. Kat i Daemon wciąż próbują sie nawzajem pozabijać, ale przez zaistniałe zmiany coś ich zaczyna do siebie przyciągać w nieco inny sposób niz w 1 tomie.
W tej części Katy wypiera swoje uczucia wobec Daemon'a, myśląc że wszystko jest sprawą więzi. Zaczyna zauważać, że ma zdolności kosmitów i nie potrafi ich kontrolować. Po pojawieniu sie w szkole nowego chłopaka - Blake'a, Daemon staje się niesamowicie zazdrosny. Non stop przekręca imię swojego rywala. Obaj próbują pomóc Kat w opanowaniu jej mocy. Na początku może się wydawać, że dziewczyna odwzajemnia zainteresowanie nowego chłopaka, lecz wciąż coś ciągnie ją do sąsiada. Czy powinna zaufać Blake'owi i dać mu szansę? Uważać go za wroga, czy raczej przyjaciela?
Daemon bardzo się zmienia. Staje się coraz bardziej troskliwy, miły i trochę mniej sarkastyczny, ale jednak Daemon to Daemon. Przeprasza Kat za swoje idiotyczne zachowanie i za to jak ją traktował. Widać, że żałuje i chce coś zmienić. Myślę, że najlepszym przykładem będzie samo zakończenie książki lub Święto Dziękczynienia - czemu? Przekonajcie się sami.
~Ola

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz